Pornografia na Capitolu
To „próba odnowienia polskiego erotyzmu” – tak na temat swojej książki wypowiadał się sam Witold Gombrowicz. Utwór pełen jest wieloznaczności i całego bogactwa sensów, których żadna próba interpretacyjna nie jest w stanie wyczerpać. Rzecz rozpoczyna się w jednym z warszawskich salonów, gdzie poznają się Witold oraz Fryderyk. Bohaterowie decydują się na podróż do dworku przyjaciela Witolda pod Sandomierzem. Erotyczna intryga rodzi się gdy mężczyźni wpadają na pomysł by „zeswatać” Henię, córkę właściciela dworku i Karola. To właśnie Henia i Karol stanowią ucieleśnienie tak często przewijającego się przez twórczość Gombrowicza motywu młodości. Śmiech łączy się tutaj z ludzkimi dramatami. Bohaterowie, niby zwyczajni, skrywają jednak mroczne sekrety. Pierwsza inscenizacja „Pornografii” odbyła się w Teatrze Ateneum w reżyserii Andrzeja Pawłowskiego. Dziś w Teatrze Capitol także Pawłowski podjął się reżyserii. Występują m. in.: Agnieszka Barszczewska, Henryk Talar, Marek Lewandowski, Marek Barbasiewicz, Agnieszka Wielgosz. Warszawski Teatr Bajka, paradoksalnie, zaprasza na spektakl tylko dla dorosłych. „Mężczyźni na skraju załamania nerwowego” to opowieść o czterech przyjaciołach o ugruntowanej pozycji zawodowej i sprecyzowanych poglądach na świat: Mateo, Arcie, Aleksie, Krisie oraz Monice – kobiecie ich życia. Prawdziwa męska przyjaźń zostaje wystawiona na próbę w zetknięciu z piękną i niebezpieczną kobietą. Sztuka Anny Burzyńskiej w reżyserii Piotra Łazarkiewicza pokazuje życie młodych ludzi uwikłanych w nieprzerwaną pogoń za pieniędzmi, przygodnym seksem oraz wielką karierą. Nieustanne „bycie na topie” – oto podstawowy problem współczesnych yuppies. Gorycz i śmiech mieszają się tu na każdym kroku. Sztuka nie tylko ironicznie ukazuje współczesny świat ale także próbuje zdefiniować męskie stereotypy oraz cele, którymi się kierują w życiu. Występują: Małgorzata Lipmann, Andżelika Piechowiak, Andrzej Deskur, Jacek Kasprzykowski, Michał Lesień, Andrzej Andrzejewski, Jan Wieczorkowski, Arkadiusz Janiczek oraz Leszek Lichota. Głównym bohaterem sztuki jest Picard. To on właśnie stwarza tytułowego Wrtera. Fikcja przenika się z rzeczywistością do tego stopnia, że trudno wytyczyć granicę między tym, co prawdziwe a tym, co wykreowane. Obraz świata przedstawionego wyraźnie odchodzi od realistycznej formy, czerpiąc z konwencji komiksowej. Reżyser odwołuje się do kultury najbliższej współczesnemu odbiorcy – kultury masowej. Uważny widz może dostrzec skojarzenia w twórczością Davida Lyncha, Davida Cronenberga, Briana de Palmy, Quentina Tarantino czy Sergia Leone. Tak jak w literackim pierwowzorze Johana Wolfganga von Goethego miłość Wertera do Lotty skazana jest na zagładę. Pozostali bohaterowie to tylko marionetki w rękach Picarda. Nasuwa się pytanie: czy to my tworzymy obłąkany świat czy też to on „produkuje” ludzi obłąkanych? Reżyser spektaklu Bartłomiej Potoczny, absolwent katowickiej filmówki, umiejętnie łączy zarówno teatralne jak i filmowe środki wyrazu. Występują: Anna Kłos-Kleszczewska, Karolina Dafne Porcari, Adam Szczyszczaj, Mariusz Zaniewski, Jakub Wieczorek oraz Lesław Żurek.
Kategorie: Ciekawostki, Seriale | Tagi: bogactwo, całe, córka, książka, mrok, poznanie, sekret, spowiedź, temat, własny
Jedna z naszych „najwybitniejszych” gwiazdeczek sezonowych, pani Weronika Rosatti coś ostatnio nie może narzekać na nadmiar pracy, ponieważ na chwilę obecną tak naprawdę nikt jej nie chce. Po usilnych próbach zrobienia kariery w Polsce jak i za granicą, które oczywiście skończyły się totalną klapą, Weronika siedzi w domu, ewentualnie chodzi z mamą Teresą co chwila na jakieś imprezy towarzyskie. Ostatnio obie panie widziane były na gali Kryształowe Zwierciadła 2009. Pomimo tego, że Weronika grała w kilku lepszych lub gorszych filmach, jest o niej głośno jak na razie jedynie z powodu skandali które wywołuje, a nie z powodu jej wybitnego talentu. Rodzi się więc pytanie: czy to ciągłe chodzenie na różnego rodzaju imprezy nie ma jakiegoś ukrytego celu? Bardzo prawdopodobne jest to, że czeka ona po prostu na to, że podczas którejś z takich imprez, otrzyma propozycję zagrania jakiejś wybitnej roli. Wtedy to będzie mogła się wykazać talentem, jednakże czy rzeczywiście tak będzie? To pokaże nam czas… Tytuł napoje afrodyty może nie mówi zbyt wiele na pierwszy rzut oka, jednakże po zarysowaniu ogólnego zagadnienia okazuje się, że w większym lub mniejszym stopniu jest znany praktycznie każdej kobiecie. Mianowicie Afrodyta, jako bogini płodności, ale także i piękna, to patronka także pod względem afrodyzjaków. Od bardzo dawnych czasów poszukuje się środków, które pozwolą na wzmocnienie popędu lub ogólnej siły w kontekście seksualnym. Oczywiście najbardziej pożądany od zawsze był złoty środek, jednakże do dzisiejszego dnia nie udało się takowego opracować lub odnaleźć. Na dzień dzisiejszy można spotkać się z ofertami specyfików, które jak deklarują producenci lub dostawcy, wpływają na pewne sfery seksualne. Afrodyzjaków przede wszystkim nie należy mylić z feromonami, ponieważ ich specyfika działania końcowego jest zupełnie rozbieżna. Największy rozkwit można datować na okresy zaraz przed nastaniem naszej ery, jednakże prawdziwie ogromne w ujęciu globalnym nasilenie, przewyższające to z okresu starożytności obserwujemy w średniowieczu.
Po każdego więźnia, który musi iść na rozprawę przychodzą strażnicy. Oni muszą bezpiecznie zaprowadzić go na salę rozpraw.Do więzienia przychodzą po Bena dwaj podejrzani mężczyźni. On nie chce iść, bo mówi, że rozprawę ma dopiero za dwa tygodnie. Mężczyźni wyglądają podejrzanie dla Bena, dlatego on pyta czy przysłał ich Litvack. Jednego z nich zabija, a drugiego zaczyna bić. Potem wsiada do ciężarówki i ucieka z więzienia. Wysłannik Litvack, który przeżył musi uciekać bez swojej broni. Piper rozmawia z Phoebe. Phoebe mówi, że Piper ponad pół godziny porównywała Leo i Dana. Zastanawia się, który jest lepszy. Phoebe nie rozumie, czemu Piper nie da sobie pomóc. Chce rzucić zaklęcie, które wskaże prawdziwą miłość raz na zawsze. Phoebe mówi, że to zaklęcie jest wolne od konsekwencji. Piper jednak nie chce używać magii do rozwiązywania swoich problemów. Prue ogląda swój zestaw fotograficzny. Mówi, że skoro chce się tym zająć na poważnie powinna mieć dobry sprzęt. Phoebe mówi, że fotografia to dość ryzykowny biznes. Piper dalej ją przekonuje do spełniania marzeń, mówi, że ona powinna pomyśleć o sobie. Phoebe idzie rzucić zaklęcie. Piper biegnie za nią. Prue przygląda się lustru i robi zdjęcie. Wiele osób, które obecnie znajdują się w więzieniu miało marzenia i to właśnie one większość z nich przyczyniły się do wykonania przestępstw.Ben mówi, że on wie dużo o demonach i Litvack nie chce dać mu żyć. Ben mówi, że są w domu, który kiedyś sobie wymarzył i chciał mieć ten dom. Ben mówi, że prędzej czy później ona mu zaufa. Litvack jest na cmentarzu w mauzoleum. Przychodzi do niego jeden z pomocników. Litvack zagląda w jego myśli. Widzi jak pomocnik zostawił broń. Litvack zabija pomocnika i mówi, że inny pomocnik, którego darzy zaufaniem zabije Bena. Siostry oglądają broń wraz z Leo. On mówi, że to broń. Tłumaczy, o co chodzi. Piper i Phoebe zastanawiają się, kim jest demon i czy jest niebezpieczny. Leo pyta czy może coś jeszcze zrobić, poza tym, że ma zająć się klubem. Piper się martwi, a potem Leo ją obejmuje i przytula. Wychodzi z domu. Piper nie wie, co ma robić. Leo za drzwiami rozmyśla nad nim i Piper. Ben mówi, że póki Prue jest z nim jest też w niebezpieczeństwie. Ben mówi, że siostry ją znajdą. Ona jednak przenosi swoją astralną Prue. Siostry ją widzą. Prue mówi, że to zasadzka i żeby trzymały się z dala. Ben boi się o Prue. Mówi, żeby Szla do domu, odwiązuje ją i wypuszcza.
Główna bohaterka Dina wraz ze swych przyjacielem Kominiarczykiem trafia do magicznego świata Pani Nocy. Tytułowy sklep z zabawkami okazuje się być nie tyle dziecięcym rajem, ile wielkim wyzwaniem dla małych bohaterów. Trudna sztuka dokonywania wyborów, walka z pokusami oraz prawdziwa przyjaźń – oto główne tematy tej historii. Reżyserka spektaklu umiejętnie połączyła świat realny z wirtualnym. Sklep z zabawkami przypomina współczesny sklep internetowy, a cała opowieść toczy się w konwencji gry komputerowej. Taka stylizacja sprawia, że świat przedstawiony staje się bliższy młodemu widzowi. By wzmocnić wrażenie wirtualności świata, w którym znaleźli się bohaterowie, w spektakl włączono projekcje multimedialne, animacje komputerowe oraz efekty świetlne. Dzięki tym rozwiązaniom klasyczna już bajka stała się znowu aktualna i żywo przemawiająca do wyobraźni najmłodszych. Dodatkowo oryginalne kostiumy, rekwizyty oraz ciekawa scenografia wprowadzają widzów w magiczną krainę. W obsadzie: Małgorzata Król, Ewa Obidowska, Wiesława Pilarz, Włodzimierz Pohl, Ziemowit Ptaszkowski oraz Piotr Tomaszewski. Reżyseruje Ewa Piotrkowska. Powieść irlandzkiego pisarza Brama Stokera z 1897 na dobre weszła do kanonu klasyki naszej kultury. Niemniej jednak utwór ten wciąż jest inspiracją dla coraz to nowych działań twórczych. Artur Tyszkiewicz, 35-letni absolwent warszawskiej PWST, sięga po tekst sprzed ponad wieku, chcąc tym samym udowodnić, że nie jest on jedynie zakrzepłą formą lecz obszernym polem poszukiwań i możliwości artystycznych. Historii transylwańskiego arystokraty – wampira nie trzeba chyba nikomu przypominać. Atmosfera grozy, tajemnicy i niesamowitości przeplata się z parabolą ludzkich lęków i pragnień. Adaptacja Tyszkiewicza przybiera wydźwięk egzystencjalny. Kładzie nacisk na temat życia w cierpieniu, lęku przed śmiercią i równocześnie przekleństwa nieśmiertelności. W roli tytułowej zobaczymy aktora warszawskiego Teatru Dramatycznego Krzysztofa Baumana. Anna Cieślak wcieli się w postać Miny Murrey. W rolach Lucy i Jonatana Harker – Karolina Kominek oraz Krzysztof Piątkowski. Odtwórcą roli legendarnego Van Helsinga jest Feliks Szajnert.