Gdzie oglądać
Prawda historyczna Poszukiwaniem prawdy historycznej zajmują się specjaliści. Decydują oni w jaki sposób najlepiej przeprowadzać poszukiwania materiałów archiwalnych lub stosować inne metody w celu znalezienia prawdy. W naszym kraju najbardziej do tego nadaje się IPN. Instytut może zorganizować śledztwo, prowadzone przez prokuratora i zgodnie ze wszystkimi zasadami śledztwa sądowego w celu odnalezienia prawdy. Katowicki oddział IPN rozpoczął śledztwo mające na celu ustalenie czy gen. Władysław Sikorski zginął w zamachu czy też w czasie wypadku samolotowego. W tym celu z Londynu sprowadzono część akt, które zostały sporządzone przez władze Wielkiej Brytanii. Co ciekawe duża część archiwaliów jest nadal tajna. Równocześnie prokuratorzy Instytutu zdecydowali o ekshumacji ciała generała. Postanowiono, iż dokonana zostanie sekcja zwłok. Badania zakrojone na szeroką skalę nie ustaliły jednej, wykluczającej inne teorie na temat śmierci generała. Jedynie co stwierdzono, iż zwłoki nie miały śladów po kuli z broni palnej. Pełno było złamań, takich, jakie powstają w czasie upadku samolotu do morza. Teza taka nie wyklucza w sposób jednoznaczny możliwości zamachu. W kinie czy na komputerze? Istnieją kategorie filmów zaliczane jako konieczne do obejrzenia w kinie. Wówczas mamy do czynienia z większą możliwością odbioru doznań działających na naszą psychikę. W przypadku każdego filmu warto zadać sobie pytanie: Do kina czy na komputerze? W przypadku filmu pod tytułem Generał Zamach w Gibraltarze warto odpuścić sobie wyprawę do kina. Wystarczy kupić sobie płytę z filmem i włączyć go w sobotni wieczór. Rada taka wynika z dwóch powodów. Po pierwsze film wymaga pewnego rodzaju refleksji. W kinach trudno o stan skupienia i zastanowienia się. Drugi powód ma znaczenie bardziej rozrywkowe. Zadajmy sobie pytanie: Jakie filmy lubimy w kinach? W większości usłyszymy odpowiedzieć, że filmy o szybkiej akcji, potrafiące zaskoczyć swoją fabułą. Omawiany film ma mało kinową fabułę, dlatego miłośnicy mocnych wrażeń będą zawiedzeni. No, ale chyba nie każdy film musi pokazywać jak ludzie zabiją się. Oglądanie w domowym zaciszu pozwoli na pełne zrozumienie fabuły i przesłania płynącego z niego.
Kategorie: Seriale | Tagi: generał, historia, prawda, skala, specjalna, temat, teoria, ustalenia, zwłoka
Nibylandia to miejsce zamieszkania Piotrusia Pana i jego towarzyszy. Michael Jackson nagrywając utwór wraz z jednym z Beatlesów spędzał z nim czas w wielkim ośrodku rekreacyjnym położonym niedaleko miejscowości Santa Barbara. Było to wielkie ranczo, które tak bardzo spodobało się Królowi Popu, że najnormalniej w ściecie postanowił je kupić. Kiedy je nabył za blisko sto milionów dolarów postanowił zrobić z nim coś wyjątkowego, coś, czego nikt wcześniej nie zrobił. Był wielkim fanem przygód o Piotrusiu Panie, który nigdy nie chciał dorosnąć i jednym, czego musiał się trzymać, to właśnie Nibylandia. I tak samo pomyślał Michael Jackson – będzie wiecznie młody, jeżeli będzie miał własną, będzie mógł zachować swoje dzieciństwo – tak bardzo mu na tym zależało. Nibylandia miała być ranczem dostępnym dla każdego dziecka, które chciało się tu znaleźć. Jednak po procesach sądowych, które mówiły o jego pedofilskich skłonnościach Michael zaprzestał bliskiego kontaktu z dziećmi i jego ranczo zaczęło być zaniedbywane. Do tego stopnia w koncu, że stało się ruiną i należało je zamknąć. I tak właśnie niedawno zrobiono – a okazało się też, że być może będzie to miejsce pochówku Króla Popu. Michaela Jacksona okrzyknięto najwiekszym Piotrusiem Panem show-biznesu. I ludzie, którzy to zrobili, mieli powody, by to zrobić z kilku powodów. Po pierwsze, kiedy Michael skończył sześć lat, musiał pożegnać się z dzieciństwem. Od tego czasu musiał już tylko pracować na scenie, słuchać się ojca, którego często przedstawiano jako tyrana zmuszającego dzieci do grania na scenie jak zwierzaki w cyrku do występów. Wychodzi na to, że Michael nie miał dzieciństwa. Poza tym bardzo uwielbiał kreskówkę z Piotrusiem Panem, a także i jej pierwowzór – czyli książkę. Kiedy Michael kupił wielkie ranczo i przerobił je na wzór Nibylandii – krainy, w której żył Piotruś Pan ze swoimi przyjaciółmi. Przewrotnie, im więcej miał lat, zdecydowanie stawał się coraz bardziej dziecinny – miał coraz bardziej dziwaczne kaprysy, wolał spędzać czas z dziećmi, niż dorosłymi, bawił się z nimi. Nie miało to wielkiego wpływu na to co robił, ponieważ zanim nadszedł czas upadku Króla, na scenie zachowywał się jak ociekający seksapilem muzyczny zwierzak, na widok którego mdlało setki dziewcząt. Procesy sądowe Michaela wstrząsnęły światem. Wszyscy jego fani nie mogli uwierzyć, że oskarża się ich idola o molestowanie małych dzieci. Pedofilia to nie przelewki. Adwokaci Michaela utrzymywali, że Michael bardzo lubił dzieci – uwielbiał spędzać z nimi czas, bawić się, a nawet spać w jednym łóżku, tak jak mają zwyczaj robić to normalni młodociani przyjaciele. Nie była to najlepsza obrona, jaką można sobie wymarzyć, ale to była prawda – przynajmniej to przyznawał Michael w każdym późniejszym wywiadzie. Procesów było kilka, każdy nagłaśniany był niesamowicie głośno, najważniejsze pisma na świecie od razu stawiały wyroki – pisały artykuły zatytułowane w stylu „Hańba Króla”. I to jest ich wielka porażka, ponieważ kiedy sąd uznał, że Michael jest niewinny, nikt nie pisał o tym w kontekście własnej porażki. Nikt nie mówił już głośno o tym, że jednoznacznie zostało ustalone, że Michael Jackson jest czysty i tak naprawdę nie molestował dzieci, a jedynie jego rodzice wyczaili w tym niezły zarobek. Bo sprawy zostały zamknięte – niektórzy wycofali swoje zarzuty, ale pod warunkiem dość sporej zapłaty. I Michael postanowił zapłacić i mieć święty spokój.
Jedna z naszych „najwybitniejszych” gwiazdeczek sezonowych, pani Weronika Rosatti coś ostatnio nie może narzekać na nadmiar pracy, ponieważ na chwilę obecną tak naprawdę nikt jej nie chce. Po usilnych próbach zrobienia kariery w Polsce jak i za granicą, które oczywiście skończyły się totalną klapą, Weronika siedzi w domu, ewentualnie chodzi z mamą Teresą co chwila na jakieś imprezy towarzyskie. Ostatnio obie panie widziane były na gali Kryształowe Zwierciadła 2009. Pomimo tego, że Weronika grała w kilku lepszych lub gorszych filmach, jest o niej głośno jak na razie jedynie z powodu skandali które wywołuje, a nie z powodu jej wybitnego talentu. Rodzi się więc pytanie: czy to ciągłe chodzenie na różnego rodzaju imprezy nie ma jakiegoś ukrytego celu? Bardzo prawdopodobne jest to, że czeka ona po prostu na to, że podczas którejś z takich imprez, otrzyma propozycję zagrania jakiejś wybitnej roli. Wtedy to będzie mogła się wykazać talentem, jednakże czy rzeczywiście tak będzie? To pokaże nam czas… Tytuł napoje afrodyty może nie mówi zbyt wiele na pierwszy rzut oka, jednakże po zarysowaniu ogólnego zagadnienia okazuje się, że w większym lub mniejszym stopniu jest znany praktycznie każdej kobiecie. Mianowicie Afrodyta, jako bogini płodności, ale także i piękna, to patronka także pod względem afrodyzjaków. Od bardzo dawnych czasów poszukuje się środków, które pozwolą na wzmocnienie popędu lub ogólnej siły w kontekście seksualnym. Oczywiście najbardziej pożądany od zawsze był złoty środek, jednakże do dzisiejszego dnia nie udało się takowego opracować lub odnaleźć. Na dzień dzisiejszy można spotkać się z ofertami specyfików, które jak deklarują producenci lub dostawcy, wpływają na pewne sfery seksualne. Afrodyzjaków przede wszystkim nie należy mylić z feromonami, ponieważ ich specyfika działania końcowego jest zupełnie rozbieżna. Największy rozkwit można datować na okresy zaraz przed nastaniem naszej ery, jednakże prawdziwie ogromne w ujęciu globalnym nasilenie, przewyższające to z okresu starożytności obserwujemy w średniowieczu.
W domu następuje drugi zgon, z tym że tym razem prawdziwy. Umiera przygłupi czterdziestolatek Euzebiusz, który został otruty. Przyjeżdża prezes stacji, by co nieco wyjaśnić w tej kwestii. Wielka Siostra chce zakończyć program, ale zostaje przekabacona i prowadzi go dalej. Uczestnicy nie są do końca poinformowani, co się stało Euzebiuszowi, a stacja przysyła im kolejnego uczestnika. Jest nim Piotr i w rzeczywistości jest policjantem, który ma pilnować uczestników i poprowadzić dochodzenie w sprawie śmierci Euzebiusza. Czarek szybko go rozgryza i zdradza mieszkańcom plany Piotra. Jednak jeszcze tej samej nocy Piotr łamie nogę i nie jest w stanie robić nic dla dobra mieszkańców. Muszą sobie radzić sami. Alinka i Piotr coraz bardziej się do siebie zbliżają i w sumie dochodzi już prawie między nimi do fizycznego, czułego zbliżenia, ale zakłóca je dźwięk zabawki, którą Zenek przywiózł na wyspę. Kiedy Czarek wychodzi, Roman leży we własnej krwi, martwy. Kamery z powodu niekompetencji operatora i Wielkiej Siostry zacinają się i uruchamiają tylko na chwilę, kiedy Czarek klęczy nad martwym Romkiem. Wychodzi na to teraz, że to on jest mordercą. Czarek jest ulicznym cwaniakiem, który zarabia na robieniu ludzi w konia. Obecnie specjalizuje się w udawaniu cudownego uzdrawiacza, ludzie przychodzą do niego tłumami z różnymi problemami zdrowotnymi. Pomaga mu wspólnik, udając jednego z chorych, wychodzi uleczony i tym sposobem wielu ludzi łapie się na to. Jest z siebie bardzo zadowolony, całe życie miał pod górkę, a tu taka jednorazowa udana akcja i kilka tysięcy w kieszeni. Wychował się w domu dziecka, nie znał swoich rodziców, miał tylko brata, którego ledwo co pamięta. Jego opiekunka podczas jego kąpania koniecznie musiała słuchać radia, a kiedy się zagapiła strąciła je ręką i jego brat zginął na miejscu. W domu dziecka również nie było różowo, jak to w domu dziecka. Dlatego nie zdobył wykształcenia, nie uczył się długo w szkole, ale bardzo dobrze szło mu uczenie się rzeczy, które przyniosą szybki zarobek i wyprowadzą ludzi w pole. Jednak pewnego dnia do jego siedziby przychodzą szefowie miastowego gangu wraz ze swoją ciężarną siostrą. Ona twierdzi, że to z nim ma dziecko i Czarek wpada w ogromne tarapaty. Musi ożenić się z nią i zostać przy niej do końca życia.